Kiedy Manchester City porządkował swój system szkolenia pod koniec lat 90., zaplecze akademii było bardzo skromne. Dziś młodzi zawodnicy trenują w jednym z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków piłkarskich w Europie.
Manchester City wraca do Olsztyna. W styczniu 2027 roku zespół U-11 ponownie zagra w Hali Urania podczas Olsztyn Champions Cup 2027, jednego z modułów Stomil Cup 2027. W poprzedniej edycji młodzi piłkarze City zajęli 5. miejsce.
Ich powrót jest dobrą okazją, żeby spojrzeć nie tylko na wynik turnieju, ale również na drogę, jaką przez lata przeszła akademia Manchester City. Od prowizorycznego zaplecza do kompleksu City Football Academy, z którego wychodzą zawodnicy gotowi do gry na najwyższym poziomie.

1998. Skromny początek akademii
Dzisiejszy obraz Manchester City kojarzy się z nowoczesnością, technologią i ogromną infrastrukturą.
Początki akademii były znacznie skromniejsze.
Oficjalna historia klubu przypomina, że akademia Manchester City została formalnie utworzona w 1998 roku. Jej pierwsze zaplecze tworzyło kilka prowizorycznych, prefabrykowanych pawilonów ustawionych przy terenie pełnym gruzu i błota.
Warunki były dalekie od dzisiejszego obrazu City Football Academy, ale właśnie tam szkolili się zawodnicy, którzy później trafiali do pierwszej drużyny.
Do 2011 roku klub naliczył blisko 40 absolwentów akademii, którzy zadebiutowali w seniorskim Manchester City.
Wśród pierwszych symboli tego systemu znalazł się między innymi Shaun Wright-Phillips.
Potem powstała wizja większa niż zwykłe centrum treningowe
Po zmianach właścicielskich w 2008 roku klub postawił przed sobą jeden z najważniejszych celów: stworzyć środowisko, w którym szkolenie młodzieży będzie integralną częścią całej organizacji.
Założenie było proste: pierwsza drużyna i akademia miały funkcjonować blisko siebie, w jednym środowisku treningowym. Młodzi zawodnicy mieli na co dzień widzieć standard, do którego dążą.
80 akrów. Z przemysłowego terenu do City Football Academy
8 grudnia 2014 roku oficjalnie otwarto City Football Academy.
Kompleks powstał na około 80 akrach zrekultywowanego terenu poprzemysłowego i stał się centralnym elementem większego, około 200-akrowego Etihad Campus.
To bardzo manchesterska historia. Teren kojarzony wcześniej z przemysłem został przekształcony w miejsce, w którym codziennie trenują kolejne pokolenia piłkarzy i piłkarek.
CFA leży tuż obok Etihad Stadium, a oba obiekty łączy most. Trudno o bardziej dosłowny obraz klubowej filozofii: młody zawodnik ma codziennie widzieć, dokąd prowadzi jego droga.
Phil Foden. Chłopak z akademii, który stał się symbolem całego projektu
Najlepszym przykładem tego, po co Manchester City zbudował taki system szkolenia, jest Phil Foden.
Do akademii Manchester City trafił jako zawodnik kategorii U9.
Był kibicem klubu. Przeszedł kolejne szczeble szkolenia. Zagrał w młodzieżowych zespołach. W 2017 roku zadebiutował w pierwszej drużynie Pepa Guardioli.
Potem wydarzyło się wszystko to, o czym marzą dzieci rozpoczynające trening.
Foden zdobywał mistrzostwa Anglii, Ligę Mistrzów, krajowe puchary, Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwo Świata. W sezonie 2023/24 został wybrany między innymi Piłkarzem Roku PFA, Piłkarzem Roku według angielskich dziennikarzy i najlepszym zawodnikiem sezonu Premier League.
W 2026 roku podpisał nowy kontrakt z Manchester City do 2030 roku.
Od U9 do ponad dwóch dekad związku z jednym klubem.
Dla młodych zawodników City trudno znaleźć bardziej czytelny drogowskaz.
Cole Palmer i Kieran Trippier. Akademia nie ma tylko jednego sukcesu
Foden jest najbardziej oczywistym przykładem, ale nie jedynym.
Podczas finału EURO 2024 w Berlinie na boisku pojawiło się trzech zawodników, którzy przeszli przez system szkolenia Manchester City.
Phil Foden. Kieran Trippier. Cole Palmer.
Trippier trafił do akademii jako dziewięciolatek i był częścią zespołu, który zdobył FA Youth Cup w 2008 roku.
Cole Palmer również przeszedł drogę przez młodzieżowe zespoły City i zdobył bramkę dla Anglii w finale mistrzostw Europy.
To ważne rozróżnienie.
Sukces akademii nie polega wyłącznie na tym, ilu wychowanków zostaje na zawsze w pierwszym zespole Manchester City.
Chodzi także o przygotowanie zawodników do profesjonalnego futbolu na najwyższym poziomie — niezależnie od tego, gdzie później prowadzi ich kariera.
Rico Lewis. Osiem lat i pierwsza drużyna
Rico Lewis dołączył do systemu City jako ośmiolatek.
Przeszedł kolejne kategorie, został kapitanem zespołu U18, a następnie otrzymał szansę w pierwszej drużynie.
W wieku 17 lat i 346 dni zdobył bramkę w swoim pierwszym występie w podstawowym składzie w Lidze Mistrzów.
W tym samym okresie Phil Foden mówił o Lewisie i Palmerze jako o zawodnikach podążających ścieżką, którą on sam wcześniej przeszedł.
To właśnie jest siła systemu: każdy kolejny wychowanek widzi przed sobą konkretnego człowieka, który wykonał następny krok.
Academy Stadium i wspólny język gry
Nowoczesna infrastruktura nie ma znaczenia, jeśli nie stoi za nią pomysł.
Manchester City przez lata rozwijał model, w którym drużyny młodzieżowe mają uczyć się sposobu gry zbliżonego do filozofii całego klubu.
W 2017 roku Brian Marwood, opisując cele akademii, podkreślał, że najważniejszym słowem jest development — rozwój.
Nie sam wynik weekendowego meczu.
Nie tabela drużyny U-12.
Rozwój zawodnika.
To bardzo ważna perspektywa również dla Olsztyn Champions Cup.
Turniej U-11 ma znaczenie nie dlatego, że ktoś będzie pamiętał wynik pojedynczego meczu za dziesięć lat. Ma znaczenie, bo zawodnik mierzy się z nowymi przeciwnikami, tempem gry, presją, inną kulturą piłkarską i sytuacjami, których nie dostaje podczas zwykłego treningu.
2025/26. Akademia wciąż prowadzi zawodników do pierwszej drużyny
Najciekawsze jest to, że historia Fodena nie stała się zamkniętym rozdziałem.
Po sezonie 2025/26 dyrektor akademii Thomas Kruecken podsumował kolejny rok, w którym wychowankowie otrzymywali realne minuty w seniorskim futbolu.
Manchester City poinformował, że w tym sezonie jego absolwenci akademii zanotowali najwięcej minut w pierwszym zespole spośród wychowanków wszystkich klubów Premier League.
Wśród zawodników mających udział w tym wyniku znaleźli się między innymi:
- Phil Foden
- James Trafford
- Nico O’Reilly
- Rico Lewis
- Divine Mukasa
- Jaden Heskey
- Reigan Heskey
- Charlie Gray
Klub odnotował też osiem debiutów zawodników związanych z akademią w trakcie sezonu.
To jeden z najlepszych dowodów, że wielka infrastruktura ma sens tylko wtedy, gdy kończy się realną szansą.
W 2026 roku piąte miejsce. Co pokaże kolejna generacja?
Manchester City zagrał już w Olsztynie.
W poprzedniej edycji zakończył turniej na 5. miejscu.
Nie będziemy budować narracji, że jedenastolatkowie mają coś „odkupić”. To nie jest seniorski rewanż.
Znacznie ciekawsze jest porównanie dwóch generacji tej samej akademii.
Czy nowy rocznik będzie grał podobnie? Czy pokaże inne cechy? Jak poradzi sobie z Porto, Anderlechtem, Niceą i kolejnymi zespołami, które dopiero ogłosimy?
Właśnie to chcemy obserwować w Uranii.
Od skromnego zaplecza do Ligi Mistrzów. Z Manchesteru do Olsztyna
Historia akademii City jest niezwykła, bo można ją zamknąć w dwóch obrazach.
Pierwszy: rok 1998. Kilka prowizorycznych budynków obok placu pełnego błota.
Drugi: współczesne City Football Academy, ogromny kompleks obok Etihad Stadium, w którym kolejne dzieci rozpoczynają drogę do profesjonalnej piłki.
Między tymi obrazami są nazwiska.
Shaun Wright-Phillips. Kieran Trippier. Phil Foden. Cole Palmer. Rico Lewis.
I wiele kolejnych, których historie dopiero się piszą.
W styczniu część tej historii przyjedzie do Olsztyna.
Manchester City. Numer 3 z 16
Manchester City był trzecią oficjalnie ogłoszoną akademią Olsztyn Champions Cup 2027.
Dzisiaj znamy pierwszą czwórkę:
🇵🇹 FC Porto
🇧🇪 RSC Anderlecht
🏴 Manchester City
🇫🇷 OGC Nice
4 z 16 akademii.
📅 21–24 stycznia 2027
📍 Hala Urania, Olsztyn
⚽ Olsztyn Champions Cup 2027
👦 U-11, rocznik 2016
Jedna z najnowocześniejszych akademii świata wraca do Uranii. Tym razem zobaczymy kolejną generację.
